reklama

Makabryczne znalezisko

drukuj
przeczytano: 2197 razy
Paweł Palica, 05.06.2019

Duży problem z leżącymi przy prowadzącej przez wieś drodze zwłokami jelenia mają od kilku dni mieszkańcy Krępska.

Martwe zwierzę znaleziono na polu w poniedziałek, przy obecnie panujących temperaturach zrozumiała jest obawa, że szybko będzie się ono rozkładać. Co gorsza, ktoś uciął jego łeb, być może chcąc sprzedać go jako trofeum myśliwskie, widok jest więc makabryczny.

Komendant Straży Miejskiej Stanisław Surmaj powiedział nam dzisiaj, że zgodnie z obowiązującymi przepisami padlinę powinien usunąć właściciel pola, ten jednak kategorycznie odmówił. "Operacja" zostanie więc wykonana na zlecenie gminy, a ostatecznie rachunek i tak trafi do właściciela.

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Proszę poczytać https://www.prawo.pl/biznes/kto-usuwa-padle-zwierzeta-z-terenu-nalezacego-do-osoby-fizycznej,167993.html

dodany przez xl, dnia 05.06.2019, 20:23:32

Średnio się dziwię właścicelowi, że nia ma zamiaru usuwać tej padliny. Ale skoro tak właściciela pola się czepiają, ja bym się czepiał na bezprawne wkracznie na teren prywatny. Jakąś tam uprawę widzę, pewnie gmina usuwając padlinę zniszczy kawałek uprawy, też niech za to zapłaci. A jak sobie zwierzęta upatrzą to pole na miejsce masowych samobójstw to ten rolnik czy właściciel pola pójdzie z torbami. Reasumując w Polsce nie opłaca się posiadać niczego ponad niezbędne minimum, bo tylko kłopoty mogą z tego być. Hipotetyczna sytuacja, ktoś w nocy przyjedzie na to pole i wyrzuci tira odpadów jakiś szkodliwych. No i właściciel pola ma pozamiatane. Przykładów można mnożyć w nieskonczoność. Polska to cudowny kraj :). Prawo jest tak skonstruowane, że obywatel jest bez szans.

dodany przez Hugo Stiglitz, dnia 06.06.2019, 11:08:04

Prosze zauwazyc jak dobrze w/w Komendant Strazy Miejskiej jest zaznajomiony z prawem. Nawet nie zadal sobie minimum trudnosci, aby sie dowiedziec podstaw prawnych, tylko straszy wokol swoja polwiedza. Dyletant kompletny, kwalifikuje sie do natychmiastowego zwolnienia, a conajmniej degradacji. Prawda jest taka, ze dzika zwierzyna jest wlasnoscia skarbu panstwa, i to on ponosi koszty, czyli w pierwszej kolejnosci gmina.

dodany przez Hubert C. Klebowski (KC_Designer), dnia 06.06.2019, 11:58:52

A skoro zwierzyna jest wlasnoscia skarbu panstwa, wlasciciel terenu nawet nie ma prawa dotykac jej. Ma prawo zarzadac zwrotow kosztow zniszczen...

dodany przez Hubert C. Klebowski (KC_Designer), dnia 06.06.2019, 12:01:29

No cóż, Hubert... Komendant ma na biurku odpowiedź Ministra Środowiska na poselską interpelację w sprawie padliny (DGO-I.070.37.2017.ER). I tam w konkluzji czytamy: "...reasumując, na właścicielu, posiadaczu lub zarządzającym nieruchomością ciąży obowiązek usuwania i unieszkodliwiania zwłok zwierzyny, w tym poniesienia kosztów z tym związanych. Obowiązek gminy w tym zakresie ogranicza się do nieruchomości gminnych, w tym dróg gminnych." A wcześniej jest obszerny wywód prawny.

dodany przez cm, dnia 06.06.2019, 14:03:20

Tu cos nie gra cm, ktos tu jest debilem...obowiazujace przepisy prawne sa debilne, czy debilem jest minister?

dodany przez Hubert C. Klebowski (KC_Designer), dnia 06.06.2019, 14:08:28

Szanowni/e - Zwierzę jest własnością skarbu państwa. Procedura powinna być taka (za myśliwymi), że następuje zgłoszenie do nadleśnictwa, nadleśnictwo zawiadamia konkretne koło łowieckie. Na miejsce przyjeżdżają przedstawiciele nadleśnictwa , koła łowieckiego, państwowej straży łowieckiej i to oni decydują o sposobie utylizacji i tego kto ma to zrobić. Z informacji uzyskanych na pewno nie ponosi kosztów właściciel nieruchomości. Takie obwiązują procedury i prawo w tym zakresie.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 06.06.2019, 14:59:17

...przewróciło się ? niech leży... , cały luksus polega na tym,
że nie muszę go podnosić, będę się potykał czasem,
będę się czasem potykał, ale nie muszę sprzątać..

dodany przez krew i jatka, dnia 06.06.2019, 20:13:32

A może to ofiara nieudanego polowania, porzucona na prywatnym polu? Chyba nie przypadkiem ktoś tam przyszedł obciąć zwierzęciu łeb! Obok są zabudowania, nikt nic nie widział? Tym bardziej w nocy? Dziwne.

dodany przez Mariusz, dnia 06.06.2019, 20:45:11

Mamy ciąg ministrów debili, którym KE musi tłumaczyć prawo. Nie należy powoływać się na debila, bo chwilowo to wygodne. W razie czego, wątpliwości należy rozpatrywać na korzyść obywatela. W różnych kodeksach to ostatnio wyraźnie podkreślono.

dodany przez .., dnia 07.06.2019, 06:46:58

Panie Mariuszu jakiego polowania??? Na jelenie jest teraz okres ochronny to pierwsza sprawa. Druga to taka, że byki jelenia są w czasie nakładania poroża, które jest pokryte tkanką - tzw.scypułem i należy definitywnie odrzucić argument polowania dla trofeum. Jak można rozsiewać plotki nie mając jakiegokolwiek pojęcia o podstawowych rzeczach? Ktoś odciął łeb z porożem? Jego problem. Ja współczuję tej osobie bo w za chwilę, wspomniana tkanka zacznie się psuć i będzie śmierdzieć. Panie Mariuszu trochę więcej rozwagi proszę. Ja mam jedną podstawową zasadę, którą zawsze się kieruję. Jeśli nie mam o czymś pojęcia, albo nie do końca znam temat to się zwyczajnie nie wypowiadam. Choćby po to, żeby nie robić z siebie głupka. Pozdrawiam

dodany przez diego706, dnia 07.06.2019, 07:47:59

Cała sprawa jest niepotrzebnie i bezsensownie rozdmuchana poprzez brak wiedzy ze strony organów, które się tym aktualnie zajmują. Ustawa Prawo Łowieckie wyraźnie stanowi, że zwierzęta łowne (do których dzięki rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 11 marca 2015r. gatunek jelenia niewątpliwie możemy zaliczyć) stanowią własność Skarbu Państwa. A do katalogu obowiązków gminnych ustanowionych przez ustawę - utrzymanie czystości i porządku w gminach należy do OBOWIĄZKOWYCH ZADAŃ WŁASNYCH GMINY. Odnosnie interpelacji poselskiej - jest ona jedynie zapytaniem ministra odnośnie danej kwestii, a nie aktem prawnym powszechnie obowiązującym w Polsce.
W razie wątpliwości odsyłam do artykułu 87 Konsytucji RP. W związku z tym nie ważne na kogo biurku się znajduje, ustawa jest ważniejsza - a z niej jasno wynika, ze właściciel nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności za usunięcie zabitej i podrzuconej na jego teren zwierzynie. Gminie przysługuje owszem roszczenie o zwrot kosztów za usunięcie zwierzyny, ale do Skarbu Państwa, a nie do właściciela nieruchomości. Radzę zweryfikować informacje, by nie nakręcać niepotrzebnie niedomówień i sprzecznych informacji.

dodany przez , dnia 07.06.2019, 13:10:48

Skoro cm wie, co ma w omawianej sprawie na biurku Komendant Straży Miejskiej, to wypowiada się w imieniu organu. Nikt inny nie może wiedzieć, co jest na biurku komendanta SM. Czyli cm wypowiada się w tym przypadku jako kto?

dodany przez Monika Janus, dnia 07.06.2019, 23:09:31

Gmina chyba chce pokazać, że obywatel jest dla gminy, a nie gmina dla obywatela. Radzę jednak zastanowić się władzom gminy, czy lepiej spełniać swoją rolę, czy narazić się na akty obywatelskiego nieposłuszeństwa. Ktoś może np. w nocy truchło przywieźć i wyrzucić na schodach UG. Rolnicy mają nieoznakowane przyczepy ;) Sam rolnik oficjalnie może podrzucić twierdząc, że skoro organy nie działają, to pomógł i przywiózł. Co zrobiłaby gmina? Do sądu go podała? Do sanepidu? Sąd sam zruga gminę za brak umiejętności czytania prostych aktów prawnych i za bezczynność mogącą grozić wybuchem jakiejś epidemii.

dodany przez .., dnia 08.06.2019, 11:33:02

Ciężarówka uderzyła i wpadł na pole , raz widziałem dzika w rowie który leżał kilka dni napuchnięty też w wyniku kolizji z samochodem , a łeb to już robota ludków.

dodany przez Pawlak, dnia 09.06.2019, 14:40:00

Panie Komendancie SURMAJ jesteś pan chyba kompletnym debilem pierdzielić takie głupoty. Weź się Pan walnij łbem o ścianę. Zapraszam na to pole i wejście bez pozwolenia pierwszy będziesz Pan odpowiadał karnie za wejście na czyjąś prywatna działkę. Powodzenia

dodany przez IT, dnia 09.06.2019, 18:31:23

Panie diego706, zdaje się że to Pan określenie "a może" obrał za pewnik i idąc dalej, uzasadnia że to ja się mylę tworząc plotki. Oczywiście nie pozostaje mi nic innego jak przyznać Panu rację. Ad tematu, nie takie rzeczy widziałem w swoim życiu jeśli chodzi o środowisko myśliwych, swoje latka mam. Znaczną część życia z racji także hobby spędziłem na łonie przyrody, nie jedno widziałem ale plotek oczywiście nie będę rozsiewał. Oczywiście pozdrawiam.

dodany przez Mariusz, dnia 09.06.2019, 19:38:14

Panie Mariuszu. Trudno nie było tego uznać za pewnik, skoro jako "prawdopodobny" scenariusz podaje Pan tylko i wyłącznie kłusownictwo, bo inaczej tego nazwać nie można. Druga sprawa to taka mała moja prośba. Ja doskonale rozumiem jak w tym okresie postrzegani są myśliwi. Wiemy wszyscy jaka fala hejtu przetoczyła się przez to środowisko w ostatnim czasie. Ale proszę, nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. Owszem jak w każdej grupie społecznej znajdą się tacy, którzy "wyróżniają się negatywnie". I owszem jestem za tym aby takie osoby karać - i to surowo. Ale nie możemy każdego traktować jednakowo. Ludzie są tylko ludźmi. Zawsze się znajdzie ktoś taki kto się wyłamie z pewnej grupy zachowaniem. I powtórzę raz jeszcze że każdy, kto nie przestrzega określonych zasad które zresztą powinien, powinien zostać ukarany. I nie ważne czy to myśliwy, kierowca, policjant czy ktokolwiek inny.

dodany przez diego706, dnia 10.06.2019, 07:58:48

Pełna zgoda. Życie uczy też aby nigdy nie mówić nigdy ;)

dodany przez Mariusz, dnia 10.06.2019, 11:36:03

Parę słów odnośnie tego nieszczęsnego jelenia. Zginął na drodze 112 w miejscu gdzie został znaleziony Miał to nieszczęście że wybiegł prosto przed nadjeżdżającego dostaw czaka kierowanego przez Pana O z Krepska Pojazd wymagał remontu po tym spotkaniu . Pan G z Krępska jadąc rano do pracy widział dwie osoby robiące coś przy jeleniu i stojący samochód. Osoby te prawdopodobnie pozbawiły jelenia głowy. Jeleń© w wyniku zderzenia z pojazdem padł około 3 -4 m od pasa drogowego. Wnioski przedstawicieli SM jakoby to padlina została celowo podrzucona należy włożyć między bajki na podstawie których to Komendant SM wydał decyzję "Operacja" zostanie więc wykonana na zlecenie gminy, a ostatecznie rachunek i tak trafi do właściciela.

dodany przez xl, dnia 11.06.2019, 22:35:55

GALERIA ZDJĘĆ

Dni Stepnicy 2019

redakcja - 18.07.2019

24
Środa
Lipiec 2019
Kingi
Krystyna
Michaliny
Lipiec, 2019
PnWtŚrCzPtSN
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930311234

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"jest jedno ale, postępowanie policyjno - sądowe w naszym kraju trwa tak długo, że drań wytrzeźwieje i zapomni z jakiego powodu idzie do kicia." - Pijany kierowca w areszcie

"8-ka jak nic musi byc. Jezdzimy po szosie autami, motorami i rowerami. Nie ma naszego przyzwolenia dla tego typu mordercow. Czym rozni sie alkohol plus auto w reku nachlanego kierowcy od nabitego pist..." - Pijany kierowca w areszcie

"I będziemy mieć swoją Pochanke?" - Sprzęt dla Faktów

"Szanowni @- tak się toczy dyskusja w każdej sprawie i to nie tylko w nas w grajdołku zwanym Goleniowem. Żadnych rzeczowych argumentów, a kończy dyskusję stwierdzenie " bo ten PIS ". I to ma moc niepod..." - Sprzęt dla Faktów

"@ramed duet nie potrzebuje teklamy @biustonosz troche wiary w ludzi, bys sie zdziwil jak potrafia byc pomocni, nie tylko w Polsce .." - Czesi w potrzebie - goleniowianie pomogli

"No Duet zachował się wzorowo pokazali pepikczkom jak się zachować w Czechach raczej Polak by tego nie dostał bezinteresownie. Brawo." - Czesi w potrzebie - goleniowianie pomogli

"Tyrają PiS a widzę analogiczne działanie burmistrza. Mediów do przejęcia nie było wiec zatrudnimy sobie „dziennikarza” później kamerzystę. W reportażach to miasto wyglada jak mityczna kraina z filmu z..." - Sprzęt dla Faktów

"Jeśli jakaś jest, to dokładnie taka sama jak pomiędzy Faktami Goleniów a TVP, czyli żadna !" - Sprzęt dla Faktów

"Prywatne media kosztują, a głupi naród i tak wszystko kupi! Brzmi znajomo? Z pozdrowieniami dla wszstkich, którym się wydaje, że pomiędzy "przyjaciółmi Goleniowa" a przyjaciółmi np. Radia Maryja jest ..." - Sprzęt dla Faktów

"Żałosne niedorajdy z tych Januszy Turystyki. To nie Afryka by dwa dni czekać na kogoś wokół. Nie mieli mapy, ładowarki, nie mogli zaczepić nikogo wokół... Miejmy nadzieję, ze dzieci nie będą takimi uł..." - Czesi w potrzebie - goleniowianie pomogli

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 91 418 26 01
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator